niedziela, 7 grudnia 2014

Od Hiro do Kiary

H: Fajnie tu.
B: Motylek!
Poleciał łapać motylka. Za chwilę wrócił.
B: Hiro... Bateria mi siad...a
H: Dojdziesz do domu?
Wywalił się.
H: I co ja się z tobą mam. Sory Kiara. Chodź w domu czeka ładowarka.
Zapchałem tego kloca do domu i postawiłem na ładowarkę. Rzuciłem się na łóżko. Przez okno zobaczyłem Kiare. Poszedłem do garażu i zacząłem projektować ulepszenia dla Baymaxa. Wtem weszła Kiara.
>Kiara?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz