- Że...no...dzisiaj są moje urodziny i...chciałabym żebyś pogadał z Lenem...trochę mu przykro nie powiem.
- Masz urodziny?
- Ta...szesnaste.
- To wszystkiego naj naj.
- Heh...dzięki. Jedyne co bym chciała to żebyś się pogodził z Lenem. To by był najlepszy prezent.
- Eh...
- No to jak młody?
<Hiro? W takiej sytuacji zostałam postawiona to co kurde miałam napisać? Że w ciąży jestem czy co? xD>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz