środa, 24 grudnia 2014

Od Hiro do Gogo

Rzuciłem jej złe spojrzenie.
G: Oj... No złapać złapać...
H: Go!
Pobiegliśmy do Kiary i Iron Man'a. Już lecieliśmy wrzyscy.
G: Masz go?
B: Skanuję... Skanuję... Mam odczyt z pod wody.
H: Lecimy tam!
IM: Mamy jakiś plan?
G: Dorwać gościa, odstawić do kicia.
IM: Dobra.
Wlecieliśmy do jego bazy. Były tam 2 korytarze. Rozdzieliliśmy się (Gogo i Iron w lewo, Ja i Baymax w prawo)
G: Co tam? (przez nadajniki radiowe w kaskach)
H: U nas spokojnie...
Nagle zaatakował nas ten gówien.
H: ALBO NIE! DAWAJ BAYMAX!
<Gogo? Iron Man?  Tylko piszcie o tym że ktoś coś i ja nieprzytomny  -.->

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz