Co to znaczy że ten pchlarz uciekł...poszłam z Kiarą.
- Kiara, zaczekaj.
- Zostaw mnie.
- Słuchaj, jeżeli wiesz kto pomógł temu wilkołakowi uciec - powiedz. Zajmiemy się nim.
- On was zamorduje.
- No coś ty? Hiro ma Baymaxa a ja biegam szybciej niż światło. Nikt nie ma z nami szans.
- A powiesz mi co ci się stało że masz tą ranę?
- Być może. - Na mojej twarzy pojawił się dyskretny uśmiech.
- Dobra...To L.S mu pomógł...na 100%.
- Co za L.S?
- To już nie istotne...
- A co do rany to... - "Cholera, wstyd się przyznać...ale nie mam wyjścia." - Aby przeżyć sprzedawałam narkotyki jakimś menelom z pod mostu i ostatnio jeden o mało nie zabił mnie. Ale spoko, już siedzi.
- Acha...ok nie wnikam.
- Ale...kto to jest ten cały L.S?
- Ech...
- No mów.
<Kiara? Sorry że krótkie, brakus wenisławós :__:>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz