- Co, zwiał wam?
- Ta...Być może teraz się przydadzą twoje umiejętności.
- Skocze tylko po zbroje i wracam.
Pobiegłam do chaty, wzięłam zbroje i poleciałam do Hiro i reszty.
- To ja tu zaraz z nim wrócę. A czekajcie jeszcze chwilę.
Wróciłam się do chaty po łańcuch.
- Dobra teraz już jadę po niego.
W jakąś sekundę byłam dwa kilometry dalej. Namierzyłam wilkołaka.
- Co pchlarzu? Las się znudził? Do miasta się zachciało chodzić hę? No po moim trupie!
W parę sekund był obwiązany łańcuchem. Zaniosłam go do Hiro i reszty.
- Kundel złapany.
<Hiro?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz