- Przypomnimy ci.
- A teraz zbieramy się!
Jakoś udało nam się wstać.
- Najjaśniejsza cholera by to trafiła. Trzeba poskładać te opaskę bo go stracimy...forever.
-------PO GODZINACH SKŁADANIA OPASKI-------
- NARESZCIE! Idziemy szukać tego smarkacza...
Schowałam opaskę gdzieś (bez skojarzeń mi tu xD) i wylecieliśmy.
- Dobra jest!
Zeskoczyłam z Iron Man'a i wsadziłam młodemu na łeb tą opaskę. Po kilku chwilach się ocknął.
- NO W KOŃCU!
Wyciągnęłam też Bay'owi ten chip.
- No to w końcu spokój...to co ja miałam zrobić? Kiara?
- Sprać go porządnie i wrzucić do kotła ze wrzątkiem.
- Zgadza się. To co najpierw? Wrzucić cię najpierw do wrzątku czy sprać? *kosmiczny śmiech Kacpra z "Rodzinki.pl"*
<Hiro? Ewentualnie zwiewaj albo spróbuj wyprać Gogo muzg żeby o tym zapomniała xD>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz