- Ta...Slejs nad nim zapanował...
- Kurrrrnna blada...dobra spadajcie ja idę szukać Hiro.
Odjechałam i szukałam po mieście. Wtedy wpadłam do jakiejś nory. No i uderzyłam łbem o ścianę i urwał mi się film. I obudziłam się przywiązana do ściany. Oczywiście zbroja leżała w kącie...
(tak fiem że obrzydlistwo xD)
Hiro stał tam z kluczami do tych kajdan czy co to jest.
- Młody informuje cię tylko o tym, że jak stąd wyjdziemy, to dostaniesz ode mnie po mordzie!
Wtedy pojawił się Slejs.
- Slejs...Psia twoja mać...
Chciał mnie coś założyć na łeb jakąś opaskę czy cuś, ale się kręciłam.
- Spróbuj tylko gadzino to stracisz palucha.
Jak przybliżył rękę do mojej paszczy to go po prostu ugryzłam.
- Mówiłam że stracisz palucha. Wypuść mnie stąd popierdo*ony ciulu spod burdelu i Hiro też wypuść!
I wtedy zauważyłam pod swoją stopą dysk. Podrzuciłam go, wzięłam w paszczę i wyrzuciłam. Udało się! Przerwałam te kajdany. Od razu ubrałam się w zbrojke i szarpnęłam Hiro:
- Chodź!
Odepchnął mnie.
- Hiro?!
- On tu zostaje młoda - wyszedł Slejs
Uciekłam bo nic bym nie zdziałała z Hiro
- Chodź!
Odepchnął mnie.
- Hiro?!
- On tu zostaje młoda - wyszedł Slejs
Uciekłam bo nic bym nie zdziałała z Hiro
<Hiro? Możesz ewentualnie zwiewać xD>

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz