- Weź się baranie jeden. Nie wiem...na pewno nie teraz, bo jeszcze trochę za młodzi jesteśmy. (No TROCHĘ xD)
- Aaalee serio bierzecie ślub? AHAHHAHAHAHA!
- No czego rżysz patałachu? Przed miłością nie ma ucieczki NIE MA! Ty też w końcu znajdziesz se dziewczynę.
- JASNE!
- Uwierz mi - prędzej czy później miłość i tak cię dopadnie. Lenisław wypad z baru!
Wróciliśmy do chaty kiedy to nadajnik mi pika.
- SHIT! NIE TERAZ NIE TERAZ! Dobra muszę iść.
Wybiegłam szybko z domu, ubrałam zbrojkę i poleciałam w wyznaczone miejsce.
- Jak to znowu usterka albo ta szmata to potnę się mydłem w płynie...
<Ktosiełki? Czekaj czekaj Hiro w końcu się doczekasz xD>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz