sobota, 7 lutego 2015

Od Hiro do Gogo

Zobaczyłem w domu rozróbę. SLEJS!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Wypadl z tamtąd na moich oczach.
H:  Gogo!
G: No nic mi nie jest... nie jest....
H: DOPIERO CO POSPRZĄTAŁEM CHATE!!!!!!!!!!!!!!
Ubrałem zbroję na Baya i mnie i wybiegłem na ulicę.
S: Prosz...Prosz... Hiro....
W tym momencie przyjechała Gogo i przyszły wilkołaki z Kiarą.
S: Niezly domek... hehe....
Coś we mnie pękło.
H: Dość tego! Wsadze tego pie*dolonego kundla za kraty własnymi rękami!!! Mam cie dość Srejs! Nie będę się więcej chować!
Zaatakowaliśmy. Po jakże dłuuuugiej walce leżał związany na ziemi. Odstawiliśmy go do najpilniej strzeżonego więzienia na świecie.
<Ktoś?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz